mgr-kaczysta blog

Twój nowy blog


Kolejny zgrzyt, po wpadce „z modernizacją armii tureckiej”,
nie wyszło także ekspresowe wzmocnienie pozycji Polski w ramach Unii Europejskiej.

Traktat Lizboński miał zostać ratyfikowany raz dwa, a ja w blasku fleszy miałem ogłosić, że to wiekopomna chwila, bo jesteśmy w czołówce i po raz kolejny … udowodniliśmy, iż jesteśmy Europejczykami.

Przez tego durnia Jarka K. przed weekendem nic z tego nie będzie, więc niezbędny okazał się plan awaryjny.
Ogłosiłem, że komplikując moje genialne plany (także weekendowe) niszczy wiarygodność całej Polski w Unii. Wiadomo przecież, że w poniedziałek będzie już za późno, aby ratyfikować … Jasny gwint wszyscy nas wyprzedzą (dobrze, że chociaż w sprawie uznania niepodległości Kosowa, byliśmy bardzo szybcy).
Aby ostatecznie pogrążyć tę watahę podającą się opozycję przeciw jednej słusznej drodze, jak reprezentują ludzie PO i ich „słońce Bałtyku” (przez skromność udam, iż nie wiem kto zacz ;) puściłem jeszcze jedną plotkę. Zapowiedziałem, że podam się do dymisji albo doprowadzimy do samo rozwiązania sejmu … a wtedy nie będzie już żadnej opozycji. Hmmm … to byłoby piękne.
Dobrze, że Wojtek O mi to podsunął (no proszę niby opozycja, a jak mądrze gada ;)
Czort z nimi wszystkimi, w końcu rozpoczyna się weekend, a ja nie cierpię na pracoholizm.

Co za durny kraj, tu wszystko wymaga zachodu!


Mały zgrzyt po strasznie udanej wizycie w USA, gdzie nawet Prezydent supermocarstwa powiedział, że rozumie Polaków i oczekiwania mojego rządu, co do potrzeby sfinansowania modernizacji najlepszej armii świata – w zamian za instalację w Polsce jakichś tam wyrzutni.
Ktoś puścił plotkę, że już płyną kosmiczne pieniądze na modernizację armii … tureckiej.

Straszne rozczarowanie!

Wiedziałem, że Bush jest nierozgarnięty, ale jak mógł zapomnieć o tym, że to wojsko polskie Turkom spuściło solidne cięgi pod Wiedniem.


Z kim ja muszę pracować!


Wczoraj w dniu 8 marca 2008 r. rząd Premiera MacTuska zniósł raz na zawsze dyskrymację w Polsce, ustanawiając specjalnego pełnomocnika rządu ds. równouprawnienia. Jak doniosły media.

Odnotowuję ten wiekopomny fakt, aby nie zapomnieć, jak też zyskując nadzieję, że niebawem zniesieniemy także:
(i) korupcję,
(ii) ubóstwo
oraz może:
(iii) koklusz …

No to w sumie mamy gotowy program rządu, do końca roku ;)

… Muszę przyznać Premier MacTusk, to geniusz i prawdziwe słońce południowego Bałtyku – rozświetlające nam drogę aż po brzegi Irlandii.
Nie pozostaje zatem nic innego, jak wniknąć w jego psychikę i patrzeć na świat – jego oczami … :)

PODSYCAJĄC SZUM MEDIALNY, UDOWODNIĆ, ŻE IRLANADIA JUŻ TU JEST ….
A TYLKO BARBARZYŃCY SPOD ZNAKU PIS, JAK ZAWSZE PRZECZĄ „OBIEKTYWNEJ” PRAWDZIE.

Dlatego na znak protestu, równie tajnego, postanowiłem na moment zamilknąć.

Bardzo boli, bo kolejne newsy kuszą, ale trudno … jak też mogę się poświęcić,
skoro Premier MacTusk zrezygnował nawet z miesiąca miodowego.

Za Gazetą Polską:
 
„1. Wygraj wybory, obiecując wszystkim wszystko.

2. Swoje obietnice ogłoś publicznie, podpisując na dużej kartce papieru.

3. Przekonaj wyborców, że procesy gospodarcze podlegają zjawiskom nieziemskim, a ty jesteś cudotwórcą.

4. Po objęciu władzy zablokuj wszelkie podwyżki pensji.

5. Jednocześnie pilnuj, by rosły ceny.

6. Winnych zacznij szukać w poprzedniej ekipie, sprawdzając, czy jej członkowie za państwowe pieniądze nie jedli zbyt dużych kotletów.

7. Przypomnij ciemnym wyborcom, że pieniądze nie spadają z nieba, a rząd musi walczyć z inflacją.

8. Niewykorzystane środki dla bezrobotnych trzymaj na koncie, aż bezrobocie znowu wzrośnie.

9. Lekarzom powiedz, że nie dostaną tych funduszy, bo jest to niezgodne z konstytucją.

10. Jeżeli ci nie uwierzą, zwal wszystkie kłopoty na dyrektorów szpitali.

11. Jeśli i to nie pomoże, poinformuj, że lekarzom nie można podwyższać pensji, bo pieniądze należą się też pielęgniarkom.

12. Gdy zastrajkują pielęgniarki, zagroź wszystkim likwidacją szpitali.

13. W razie buntu górników uznaj ich strajk za nielegalny.

14. Nauczycielom zamiast podwyżek zaproponuj konsultacje.

15. Zacznij likwidację instytucji walczących z korupcją i jednocześnie zablokuj sprawy przeciwko biznesmenom mającym kłopoty z prawem.

16. Gdy wszystko zawiedzie, zacznij znowu obiecywać.

17. Wykup bilet do jednego z ciepłych krajów, tam gdzie ostatnio otrzymałeś przelew od uwolnionego biznesmena.

18. Na wszelki wypadek poinformuj światową opinie publiczną, że w twoim kraju wziął górę antysemityzm, populizm, ksenofobia i nietolerancja. Utrudni to twoją ekstradycję.”


Tomasz Sakiewicz


Dobre … ;)

Zaintrygował mnie news w Biznes Onet, podany w dniu dzisiejszym za PAP, pn. „Grożą nam 100 proc. podwyżki cen energii”

 
Ciekawe pomyślałem, i zagłębiłem się w lekturę poniższego tekstu:  

Przedstawiciele przemysłu zaakceptowali podział uprawnień do emisji dwutlenku węgla na lata 2008-2012. Energetyka uważa, że limity są za małe i elektrownie będą musiały dokupić uprawnienia, co może doprowadzić w IV kwartale br. do podwyżki cen energii nawet o 100 proc.


W marcu 2007 roku Komisja Europejska zredukowała Polsce ilość uprawnień do emisji CO2 w ramach II Krajowego Planu Uprawnień do Emisji na lata 2008-2012 z 284,6 mln ton do 208,5 mln ton
 

Polski rząd zaskarżył decyzję do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości
.

„Nasza ocena decyzji KE była i pozostaje negatywna, zwłaszcza, że wiemy iż Komisja zaniżyła polskie wskaźniki wzrostu gospodarczego. Przyjęła wysoki wskaźnik poprawy efektywności węglowej, czyli wskaźnik w jaki sposób Polska gospodarka może ograniczać emisje CO2 na każdą jednostkę wzrostu PKB” – powiedział podczas wtorkowej konferencji wiceprzewodniczący Forum CO2 Tomasz Chruszczow.

„Czasu już nie było i dlatego trzeba było podzielić te 208,5 mln ton” – dodał.

Jednak – jak zaznaczył przewodniczący Forum CO2 Andrzej Werkowski – niemożliwe było opracowanie takiego planu rozdziału uprawnień, który zaspokoiłby potrzeby wszystkich sektorów gospodarki i nie wiązałby się z koniecznością poniesienia dodatkowych kosztów ekonomicznych oraz społecznych. „Uważamy jednak, że dzięki przyjętym założeniom, jest to w zaistniałej sytuacji plan optymalny” – dodał Werkowski.
Zdaniem Chruszczowa, jeśli przemysł musiałby ograniczyć emisje w takiej wysokości jakiej chciała KE, prawdopodobnie zmniejszyłoby się wykorzystanie funduszy unijnych.

„Jeśli limity dla przemysłu zostaną ograniczone to będzie to miało wpływ na wzrost emisji globalnej. Nie będziemy emitowali CO2 w kraju natomiast np. w Chinach nie ma specjalnego problemu z tym, aby emisja na 1 tonę szkła wynosiła 800 kg CO2. Tam nikt aż tak bardzo tym się nie przejmuje” – mówił Chruszczow.

Dyrektor Sławomir Krystek z Izby Gospodarczej Energetyki i Ochrony Środowiska podkreślił, że energetyka otrzymała mniej uprawnień do emisji CO2 niż w rzeczywistości potrzebuje. „Oznacza to, że będzie musiała kupić około 25 mln ton uprawnień. Np. elektrowni Bełchatów na rok 2008 zabraknie uprawnień już w sierpniu” – powiedział.

„Pod tym względem sytuacja w energetyce jest dramatyczna. Prezesi elektrowni będą musieli w IV kwartale podejmować decyzję o podwyżkach cen energii elektrycznej nawet o 100 proc. Nawet gdyby cały przydział uprawnień został zabrany przemysłowi, to i tak nie wystarczyłoby dla energetyki” – dodał Krystek.
Werkowski podkreślił, że przedstawiciele przemysłu zdają sobie sprawę z nieuchronności wzrostu kosztów produkcji energii elektrycznej i cieplnej. „Uważamy jednak, że wzrost cen energii może zostać zaakceptowany społecznie jeśli będzie zminimalizowany przez przedsiębiorstwa energetyczne” - dodał. Jak wyjaśnił, chodzi o przyspieszenie restrukturyzacji i prywatyzacji energetyki.

Forum CO2 reprezentuje takie organizacje branżowe jak: Hutniczą Izbę Przemysłowo-Handlową, Izbę Energetyki Przemysłowej i Odbiorców Energii, Izbę Gospodarczą Metali Nieżelaznych, Polską Izbę Przemysłu Chemicznego, Stowarzyszenie Papierników Polskich, Stowarzyszenie Producentów Cementu, Stowarzyszenie Przemysłu Wapienniczego.”
—————————–

Komentarz:
 
Ja pierniczę, to my tu okładamy się po pysiach – rwiemy szaty, rozliczamy reżim, bronimy Rozpłudy – wzywamy na pomoc Brukselę … 
I pomoc nadeszła – Bruksela „obniżyła” w marcu 2007 r. limity emisyjne Co dla Polski o jakieś 26%. Nic, to przecież stawiamy na ekologię.  

Rząd odwołał się do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.  Jakoś sprawa nie została nagłośniona.
Nastał nowy rząd i co słyszymy:
„Będą 100% podwyżki energii. Jedyne rozwiązanie to natychmiast prywatyzować elektronie.”  
No proszę każdy problem, może być pretekstem dla … sprzedaży rentownej branży, uzasadnionej „względami społecznymi”. 

 
Hipokryci, odstawiający szopkę … dla no właśnie … chyba myślą, że społeczeństwo to idioci. Bo jak dla mnie ten news – miał jakiś przekaz, ale jakiś bardzo niespójny … więc chyba chodziło przede wszystkim o PRYWATYZACJE.  

Bruksela wspiera budowę w Polsce drugiej Irlandii, przez przyblokowanie wzrostu gospodarczego obniżeniem limitów emisyjnych …
 a rząd premiera MacTuska – kwituje, „nic to” (jak mawia trzylatek) zrobimy prywatyzację, to lekarstwo na wszystko.

A ja myślę – każdy pretekst jest dobry, by coś obchnąć „na zimno” ;)


No i w końcu premier zaczyna mówić „ludzkim głosem”… doczekałem się, że sam rząd potwierdza z rozbrajającą szczerością, to co o czym już pisałem.
 

„Rząd nie ma instrumentów, aby dać podwyżki” w końcu przyznało słońce Bałtyku – premier MacTusk (co cytuję na żywca w TVP3). Ergo problem podwyżek to, obecnie sprawa NFZ-ZOZ oraz lekarzy i ich wzajemnych relacji … 
 

Ciekawe dlaczego nie był tak „rozbrajająco szczery” przed wyborami. ;)
 

Za chwilę zacznie się szum medialny, że już jest dużo lepiej … a na razie zapowiedzi przyszłych zachwytów. Portal Onet zamieszcza news – pn.  „Pakiet otwarcia” dla systemu ochrony zdrowia, o treści:

„ Przygotowaliśmy „pakiet otwarcia” składający się z czterech ustaw dotyczących ochrony zdrowia – powiedział premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej po nieformalnym posiedzeniu rządu dotyczącym zmian w systemie opieki zdrowotnej. 
Pierwszy pakiet to „Bezpieczny szpital” – mówiła minister zdrowia Ewa Kopacz na konferencji.

Wczoraj Kopacz zapowiedziała, że przedstawi dziś Radzie Ministrów pakiet zdrowotny, w którym miały się znaleźć m.in.:
1) – projekt tzw. koszyka niegwarantowanych świadczeń medycznych i …
2) – ubezpieczeń dodatkowych,  
3) projekt ustawy o prawach pacjenta, i
4) projekt dotyczący restrukturyzacji szpitali 

Szef klubu PO Zbigniew Chlebowski przekonywał po południu dziennikarzy w Sejmie, że nie należy przywiązywać wagi do zmiany formuły spotkania ministrów.

Chlebowski powtórzył, że w przyszłym tygodniu kluby PO i PSL złożą w Sejmie projekty dotyczące służby zdrowia. - Również dlatego, żeby przyśpieszyć prace nad nimi, aby nie utknęły gdzieś w uzgodnieniach międzyrządowych.
Jako zaplecze tego rządu chcemy wesprzeć premiera, ministra zdrowia i pomóc w tym procesie legislacyjnym – powiedział Chlebowski.”
 
————–
Tytułem komentarza:
 
No proszę i nawet rząd w końcu potwierdził, że podstawowe wnioski, jakie wskazywałem we wpisie nr 55.
 

Projekt pierwszy to: 
 
usunięcie pomyłki pochodzącej jeszcze z okresu rządu Buzka, polegającej na niezdefiniowaniu świadczeń gwarantowanych (co przez ostatnie 8 lat zarzynało służbę zdrowia, bo jak się – „gwarantuje wszystko, to nie gwarantuje się niczego”).
Myk polega na tym, że definicją zrobiono od drugiej strony, wskazując czego prawo nie gwarantuje.  TO JEST ZASADNICZA ZMIANA.  

Projekt drugi (zapewne) to:
Ustawowa regulacja dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych, z których mają zostać sfinansowane świadczenia nie gwarantowane.  

Projekt trzeci: Ładnie brzmi, ale to ozdobnik, zapewne ma na celu zapewnienie pewnych roszczeń, które skierowane zostaną na NFZ i szpitale.

 Projekt czwarty:
To w rzeczywistości akt określający zasady „prywatyzacji czy też komercjalizacji szpitali”.  

Nie krytykuję, tylko cieszę, że rząd zaczął mówić ludzkim głosem (PO PIERWSZE PODWYŻKI NIE BEDZIE, PO DRUGIE MOZE COS SIE ZMIENI ZA ROK LUB DWA LATA).

W końcu premier MacTusk ma nieco więcej szabel niż Kaczyński, i do tego nie jest skazany na koalicję z ugrupowaniami radykalnymi.

Większość w parlamencie przekłada się na swobodę … działania, a zatem DO ROBOTY ;)


Miałem milczeć, ale tak przez pomyłkę wszedłem na wirtualną polskę, a tu kto … wiadomo szeryf Julka MacPitera, kolejni newsik medialny, a do tego pod spodem masa linków archiwalnych. Nie mogłem się powstrzymać. Skusiłem się … ech te uzależnienie od internetu. I przeniosło mnie o miesiąc w przeszłość.

————————————

Przedruk z Super Expressu, a jak, datowany na dzień 24.11.2007 r. – z krzykliwym tytułem „Ponad 170 nowiutkich limuzyn w prezencie od PiS”, z wprowadzeniem o treści:

 

Ministrowie rządu Jarosława Kaczyńskiego już nie rządzili, ale jeszcze zamawiali. Ponad 170 nowiutkich limuzyn trafi lada dzień do urzędasów z ministerstw i innych instytucji rządowych”. Dalej masa danych pomyślałem – zobaczmy, który minister poprzedniego rządu był tak głupi.

 

W dużym skrócie, było 174 samochody, z czego:

 

-         37 % ogólnej liczby, tj, 65 samochodów kupił KRUS – rolniczy odpowiednik ZUS, Prezesik tego bałaganu nie jest niestety Ministrem, i chyba jeszcze nie wyleciał na buźkę, więc nadal pełni funkcję;

-         25 % ogólnej liczby, tj. 43 samochód kupiło CBA – Prezesik tego bałaganu, nie był też niestety Ministrem w ścisłym tego słowa znaczeniu, co więcej pomimo POwołania grupy hakowej, dalej pełni funkcję;

-         12% ogólnej liczby, tj. 21 samochodów kupiła Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, taki podmiot co rozdziela środki unijne dla rolnictwa, jej Prezesik nie był ministrem i chyba jeszcze pełni funkcję.

 

Dokonując podsumowania procentów, uzyskujemy ok. 74% i łączną liczbę samochodów – 129.


Myślę sobie, gdzie Ci źli ministrowie? i padły porażające liczby:

 

7 – ma na sumieniu Ziobro, tj. Minister Sprawiedliwości, ekskluzywne limuzyny bez wskazania marki.

3 – ma na sumieniu Polaczek, tj. Minister Transportu (według pismaka, ale chyba Infrastruktury), super limuzyny marki skoda.

2 – ma na sumieniu Religa, tj. Minister Zdrowia

 

Łącznie 12 sztuk – 6% liczby 174 (gdzieś zginęło zatem 33 furmanki, ale nic to).

 

——————————–

Potem pismak gwałtownie zmienia wątek, aby wskazać głównego winnego … CBA, bo łobuzy bo chcą:

-         24 limuzyny za 2 mln. PLN (w koniec 2007 – a poprzednio było, że 43);

-         108 nowych aut za 7,5 mln PLN (lato 2007);

-         52 nowych aut za 3 mln PLN (2006 r.).



I tu z mroku wychyliła się szeryf Julka MacPitera, która grzmi:

„Koniecznie trzeba skontrolować CBA, także pod kątem wydatków na zakup aut”

————————————-

 

Jednym słowem grunt to statystyka, i właściwie (rzetelnie) sprzedany bełkot. Ministrowie Kaczyńskiego kupili 200 limuzyn.

Przecież nie chodzi o fakty, ale news medialny, oraz to, aby ciemny lud to kupił …. :;)

NEWS – MINISTROWIE KACZYŃSKIEGO KUPILI 12 SAMOCHODÓW, NIE BRZMI TAK DOBRZE JAK MINISTROWIE KUPILI 200 LIMUZYN.


A były to dopiero początek komedii POmyłek, jaka się zaczynała, o czym w kolejnych odcinkach. :))

Ze względu na doręczony mi dziś hetmański list zapowiedni, ruszam z misją na Dzikie Pola … milczenia, aby doskonalić się wewnętrzenie.

Życzę wszystkim wszystkiego najlepszego, a rządowi premiera MacTuska wielu sucesów „w przywracaniu normalności” ;)

W końcu ja też z ustęsknieniem czekam na drugą Irlandię.

Hough

1. Należy – sprecyzować zakres obowiązków organów założycielskich dla zoz (jednostek samorządu terytorialnego), na zasadzie, że „zadłużenie powinno być spłacane przez ich właścicieli [zoz-ów/szpitali]„, czytaj – za długi szpitali co do zasady odpowiadają samorządy, co skłoni je do bardziej uważnego nadzoru (PO PIERWSZE ZAUFANIE, PO DRUGIE RZĄD ANI BUDŻET ZA NIC NIE ODPOWIADA]

2. O tym, które szpitale (placówki medyczne) przetrwają, czyli jak będzie wyglądała sieć szpitali, zdecydują pacjenci …. JEDNYM SŁOWEM JAK KILKA PADNIE TO NIE NASZA WINA, TYLKO WASZA SAMORZĄDY I OBYWATELE …

Reguły jasne?
 Jeśli tak, to zaraz uchwalimy przepisy dotyczące wyceny aktywów, zasad restrukturyzacji i … jazda zakładamy spółki prawa handlowego.  A resztę załatwi rynek … w try miga.

Acha i pamiętajcie, rząd nie miał z tym nic wspólnego, on oddał rozwiązanie tego problemu w wasze ręce.

Tak przynajmniej ja zrozumiałem koncepcję prywatyzacji służby zdrowia, z programu PO dostępnego na jej stronach.
:))


  • RSS