Mały zgrzyt po strasznie udanej wizycie w USA, gdzie nawet Prezydent supermocarstwa powiedział, że rozumie Polaków i oczekiwania mojego rządu, co do potrzeby sfinansowania modernizacji najlepszej armii świata – w zamian za instalację w Polsce jakichś tam wyrzutni.
Ktoś puścił plotkę, że już płyną kosmiczne pieniądze na modernizację armii … tureckiej.

Straszne rozczarowanie!

Wiedziałem, że Bush jest nierozgarnięty, ale jak mógł zapomnieć o tym, że to wojsko polskie Turkom spuściło solidne cięgi pod Wiedniem.


Z kim ja muszę pracować!